Dzień 14 – Prysznic solarny

Dzień 14
Czwartek, 26 lipca 2018 roku
Prysznic solarny

Po śniadaniu wyruszyliśmy na szlak. Odkryliśmy, że każdy Park Narodowy w Finlandii różni się od siebie, każdy jest inny, specyficzny, unikatowy, ale w każdym nam się podoba! Tutaj było mało osób i dużo górek. Nasz plan zakładał pięciokilometrowy spacer nad kolejne jezioro i powrót tą samą drogą.

Nad jeziorem zastaliśmy mały domek, pomost i kilku innych turystów. Jedna z turystek – Francuzka – poczęstowała nas parówkami. Finowie – jak to Finowie – kąpali się w jeziorze nie zważając na zimną wodę. My ograniczyliśmy się do brodzenia po kolana.

Droga powrotna minęła nam bardzo szybko! Okazało się, że był to najdłuższy szlak pieszy, który pokonaliśmy podczas tej wyprawy – łącznie miał 10 km. Nasza forma się trochę pogorszyła, odkąd w zeszłym roku pokonaliśmy 82-kilometrowy szlak Karhunkierros.

Późnym popołudniem zabraliśmy się za to, czego najbardziej się nie mogliśmy doczekać tego dnia – za testowanie prysznica solarnego! Ustawiliśmy Lapidusa tak, że metr przed nim było drzewo. Poprowadziliśmy sznurek do tego drzewa z obu przednich drzwi i zawiesiliśmy na nich koce i ręczniki. Tak utworzyliśmy naszą kabinę prysznicową. Worek z wodą zawiesiliśmy na dachu i można było rozpocząć mycie!

Okazało się, że taki sposób kąpieli jest zaskakująco komfortowy. Można było się dokładnie umyć i przy okazji nie zużyć dużo wody. Łącznie na naszą dwójkę starczyło nam mniej niż 10 litrów!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *