Dzień 16 – Garbusy

Dzień 16
Sobota, 28 lipca 2018 roku
Garbusy

Wczesna pobudka tego dnia miała dużą zaletę – zdążyliśmy zjeść bezpłatne śniadanie dla uczestników festiwalu w pobliskim hotelu! Porządnie się najedliśmy i wyruszyliśmy na spacer do lasu. Ciężko nam się było odnaleźć w tamtejszych szlakach, więc po prostu ruszyliśmy przed siebie. Było bardzo dużo różnych ścieżek – letnich i zimowych (biegówkowych). Las był bardzo piaszczysty i pagórkowaty, więc powrót na kemping zajął nam więcej czasu niż się spodziewaliśmy.

Po powrocie zorientowaliśmy się, że trwa głosowanie na najładniejszy samochód na zlocie. Na ten festiwal – Bug In Finn – przyjechało ponad sto aut. Większość z tego stanowiły garbusy, ale nie zabrakło także VW T1, T2, T3 czy VW LT. My swój głos oddaliśmy na pięknego, starego garbusa, który skradł nasze serca jeszcze bardziej niż najpiękniejsze T1!

Popołudniu udało nam się znaleźć wifi, więc do naszego codziennego rytuału – czytania książek – doszło jeszcze sprawdzenie wiadomości i wrzucenie relacji na bloga. Wieczorem dla wszystkich uczestników zlotu dostępna była sauna! Typowo fińska sauna!

Jako że sauna na terenie kempingu była jedna to wyznaczono godziny. Od 19 do 21 korzystać mogły panie, a od 21 do 23 panowie. Mimo iż sauna mogła pomieścić maksymalnie koło 20 osób to niemal cały czas była pełna i wszyscy byli nago! No i co druga osoba (przynajmniej wśród panów) w ręce miała piwo!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *